No i mamy lato!

Stanowczo za wcześnie! Tak bardzo chciałam nacieszyć się do woli wiosną, czyli błogim ciepełkiem, soczystą zielenią trawy i typowymi dla tej pory roku kwiatami. Tymczasem zaś wywindowało temperaturę powietrza do 30 stopni, trawa zbrązowiała, bo deszcz strajkuje, wszystko zdaje się kwitnąć i szybko przekwitać za jednym zamachem.

Miłośnicy słońca i morskich kąpieli mają raj! Ja pozwalam sobie tylko chwilowo na kontakty z Heliosem.  Plażą na fotce wyżej cieszyłam się wiele lat temu spędzając czas na Rugii.  Byłam wtedy trochę młodsza i czułam się  jak te roztańczone mewy. Nie tracę nadziei, że kiedyś poczuję się tak ponownie! 🙂 Zamiast plażowania obżeram się więc arbuzami pod parasolem na balkonie… i marzę o wycieczkach, na przykład do Skanör/Falsterbo na południowym wybrzeżu Skanii. To przeurocze miejsce!Pomimo iż upały dają mi się we znaki, gorące lato tegorocznej wiosny ma jeden urok. Długie, jasne wieczory i niższa wówczas temperatura zachęcają do relaksujących spacerów. Wczoraj wybrałam się do małego portu jachtowego w moim miasteczku, gdzie wpadły mi w oko ciekawe marynistyczne ozdoby.  Pomyślałam, że warto je tu pokazać.Pozdrawiam/Lilit

 

Reklamy

4 myśli nt. „No i mamy lato!

  1. U mnie było nawet ponad 30 stopni, ale dziś już chłodniej, pochmurno i deszczowo. Z wiekiem zaczynam doceniać chłód. 🙂 Widoki masz jak zawsze piękne. Te delikatnie fioletowe kwiatki w dużych ilościach występowały na mojej działce, nigdy nie dowiedziałam się jak się zwą. Ozdoby doprawdy nietuzinkowe, szczególnie latarnia morska. Czy ona świeci?

    Polubione przez 1 osoba

    • Ale u was przynajmniej dość często pada i przechodzą burze. Tu od miesiąca pokropiło ociupinkę tylko raz. A chmur na niebie jak na lekarstwo…
      Widoki mam naprawdę pięknie! I całkiem niedaleko od miejsca mojego zamieszkania, co doceniam w pełni. Te różowe kwiaty to, jeśli się nie mylę, zawciąg pospolity. Jest ich tu mnóstwo. Fajnie prezentują się w bukietach.
      Podejrzewam, że ozdobna latarnia morska świeci. Spróbuję to zaobserwować podczas następnych odwiedzin portu 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • Niestety znów zrobiło się tu gorąco, a już liczyłam na dłuższe ochłodzenie. Ten zawciąg zawsze był pełny maciupeńkich czarnych robaczków, które zostawały, gdy uderzyło się kwiatem o dłoń, więc nigdy go do bukietów nie zrywałam. A przez te twoje widoki nabrałam ochoty na spacer po plaży o zachodzie słońca. 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  2. Dziwne, robię bukiety z kwiatów zawciągu od wielu lat i nigdy żadnych robali w nich nie było.
    Cieszę się, że moje widoki zachęciły cię do spaceru po plaży. Jeśli nie trafisz wkrótce nad Bałtyk, zawsze możesz pospacerować przy Wiśle 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.